Są jednymi z niewielu bylin, którym wydawałoby się, że oprócz słońca i błękitnego nieba nic więcej do życia nie trzeba. Poradzą sobie nawet na suchym stanowisku i przez wiele lat na jednym miejscu. Dobrze rosną na glebach każdego typu, a mróz też nie jest dla nich problemem. Większość z nas zna białe baldachy krwawnika pospolitego, spotykanego na łąkach i bezdrożach, o którym pisaliśmy tutaj.