Simona Opowieść o niezwyczajnym życiu Simony Kossak. Jest to opowieść o życiu Simony Kossak, córki i wnuczki malarzy Kossaków, która jako biolog i profesor nauk leśnych zamieszkała w puszczy poświęcając życie zoopsychologii i kontaktom ze zwierzętami.

Ponad 30 lat żyła w drewnianej leśniczówce pośrodku Puszczy Białowieskiej, bez wody i prądu. Spała w łóżku z rysiem i mieszkała pod jednym dachem z oswojonym dzikiem. Uważała, że należy żyć po prostu i blisko przyrody. Wśród zwierząt znalazła to, czego nigdy nie znalazła u ludzi. Oto fragment: "Gdzie ty chcesz jechać, na taką Syberię?!” — spytała Elżbieta Kossak, gdy jej córka, po rozmowie w Białowieży z docentem Zdzisławem Puckiem, kierownikiem Zakładu Badania Ssaków PAN, wróciła do Kossakówki. "Wszyscy — rodzina, zaprzyjaźnieni koledzy, dorośli, mówili: Co ty, wariatko, robisz? — wspominała Simona. — Gdzie ty jedziesz? Po co ty tam jedziesz? Zostań w Krakowie, staraj się o asystenturę na uniwersytecie. Co to w ogóle za pomysł — Białowieża? (…) A ja się wtedy na zasadzie przekory młodzieńczej jeszcze bardziej utwierdzałam, że to jest cel mojego życia, cel moich marzeń, obejrzeć ten okropny, brzydki, mokry, gnijący las. Postawiłam na swoim, był telefon, że od 1 lutego »może się pani zjawić«. Spakowałam jedną walizkę i mamusia mi fundnęła samolot do Warszawy, żebym już tym pociągiem się nie męczyła". Po latach wyzna też: "Gdybym posłuchała rad osób, które uważałam za mądrzejsze od siebie, to dzisiaj byłabym zwykłym mieszczuchem krakowskim, zgorzkniałym w tym całym światku, jaki tam był, i miałabym niespełnione marzenie, że mogłam mieć zupełnie inne życie".