Każdy z nas uwiecznił (lub jeszcze uwieczni ;-)) na zdjęciach chmury i obłoki. Z fascynacją obserwujemy jak gnane wiatrem zmieniają kształty i formę. I każdy z nas dostrzega w nich o innego. Jeden zwierzę, inny budynki, a ktoś inny serca lub bajkowe stwory. Nie zastanawiamy się jak powstają, po prostu są. A są częścią cyklu krążenia wody w przyrodzie, bez którego rozwój życia na ziemi byłby niemożliwy. Promienie słoneczne ogrzewają wodę w morzach i oceanach, która wędruje ku górze w postaci pary wodnej (parowanie). W miarę jej unoszenia się ulega ochłodzeniu i z powrotem zmienia się w lód lub wodę. W ten sposób powstają skupiska kropelek wody lub kryształków lodu nazywane chmurami. W odpowiednich warunkach powietrze oddaje ziemi wilgoć w postaci opadów lub opadów osiadających (rosa, szadź, gołoledź). Wody powierzchniowe, rzeki strumienie, niosą tę wodę do mórz i oceanów i cały cykl zaczyna się od początku.